Mapa serwisu Ukrainian English Slovak
Juri Jaremczuk & Jazz Band
Click for MP3 Player
Informacje...



















KULTURA

Artykuły
Rysiek Szociński w Cisnej
Opublikowano 20.08.2009

Ryśka poznałem w 1993 roku. Penetrując z żoną różne miejsca z pamiątkami znaleźliśmy u niego dwa wspaniałe obrazki „bieszczadzkich biesów”. W 1995 roku szukając miejsca na nasze siedlisko znów zahaczyliśmy o Ryśka. Nie wyszło nam spotkanie z jednym oferentem. Wtedy Rysiek zmusił nas do  odwiedzenia Strzebowisk. Wiedzieliśmy z żoną gdzie są Strzebowiska, wiedzieliśmy że to ciekawe miejsce, ale nie przypuszczaliśmy że będzie to nasze miejsce, miejsce cudowne, tajemnicze i miejsce gdzie zakotwiczymy na zawsze. W Bieszczadach jesteśmy od przeszło 40 lat, może to brzmi trochę „historycznie” ale nie da się ukryć, czas biegnie nieubłaganie. W latach sześćdziesiątych biegaliśmy z żoną po Bieszczadach zawodowo, malowaliśmy szlaki turystyczne, wytyczaliśmy szlaki czy wieszali drogowskazy oraz obsługiwaliśmy szereg imprez organizowanych przez PTTK. Dzisiaj mając swoje lata nadal, jeszcze bardziej kochamy Bieszczady, ale też mamy wspaniałe siedlisko w Strzebowiskach, dzięki Ryśkowi, dzięki jego inicjatywie. Kupiliśmy od niego działkę i na niej powstała nasza wspaniała posiadłość. Rysiek, to bardzo ciekawa postać. Można powiedzieć że to typowy bieszczadzki zakapior, ale nie do końca. Jego poezja, jego styl bycia nie kwalifikuje Go do grona typowych bieszczadzkich zakapiorów. Wielu już odeszło, jak chociażby Zdzichu Rados, Zubow czy Jędrek Połonina. Postacie jak z bajki a Rysiek jest na co dzień, jest barwną postacią Cisnej, stanowiąc jej koloryt i przyciągając swoją osobą tych dla których Bieszczady są tajemnicze i nieodgadnione.
Pozwolę sobie na mały fragment jego poezji;


... ten dzień niepewny
niech stanie się czasem
myśli mojej
wszystkiej ponad ciałem

chromy
przyległości pełny
Ciebie
we wszystkim szukam
albo to
nie wiem już czego

przechodzę obok prawdy
nie dostrzegając
i ciepła jej nie czując

kończ więc Panie
nieumiejętność moją...


Poezja Ryśka może czasami jest tajemnicza i niezrozumiała,  ale tomik pt; „Tańcząc Bieszczadem” daje dużo do myślenia, tworzy swoisty klimat, kreśli obraz Ryśka poety i ciekawą postać na tym odległym bieszczadzkim pustkowiu. Zapraszam do odwiedzenia „Galerii u Ryśka” w Cisnej. Galerii, która jest swoistym miejscem we współczesnym klimacie Bieszczadów.
Roman Holzer

więcej w dziale poezja, wiersze
http://pl.pogranicze.eu/index.php?categoryid=26
http://pl.pogranicze.eu/index.php?categoryid=11

Foto

Galeria sztuki
Poezja



Jeśli chcesz to wyslij nam swój wiersz, fraszkę lub poemat na adres redakcja@pogranicze.eu, może umieścimy go/ją na stronie.

Artyści





Wspomagamy