Mapa serwisu Ukrainian English Slovak
Odwiedzaj...
MAŁOPOLSKI Szlak Architektury Drewnianej


Zakopane

Artykuły
... ośrodki kamieniarstwa...
Opublikowano 15.12.2017

Bartne
   Najtragiczniejszym momentem w dziejach Łemków była przeprowadzona w 1947 akcja „Wisła”, kiedy to przesiedlono na
zachodnie i północne  ziemie Polski kilkadziesiąt tysięcy Łemków. Świątynia po II wojnie światowej nie była użytkowana i uległa częściowemu zniszczeniu.
   Pod koniec lat 60. w cerkwi greckokatolickiej rozpoczęto prace konserwatorskie. Zrekonstruowano ogrodzenie, a otoczenie cerkwi uporządkowano. Odnowiona została przekazana pod opiekę muzeum w Bieczu, a później Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu. Dziś jest filią Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach.

   Cerkiew parafialna greckokatolicka św. św. Kosmy i Damiana w Bartnem została przebudowana w
1842 roku na miejscu starszej. Po II wojnie swiatowej nie była użytkowana i uległa częściowemu zniszczeniu.  Drewniana, obita i pokryta gontem, jest typową cerkiewią zachodnio łemkowską, zbudowana w konstrukcji zrębowej. Wyposażenie cerkwi stanowi m. in. późnobarokowy ikonostas z XVIII wieku, który oddziela nawę od prezbiterium.
   Świątynia
reprezentuje typ północno-zachodni: jest orientowana, o wyraźnie zaznaczającym się w bryle układzie trójdzielnym. Składa się z sanktuarium (prezbiterium) założonego na planie kwadratu, szerszej od niego kwadratowej nawy oraz przedsionka. Do sanktuarium od strony północnej przylega zakrystia, a do przedsionka zachata. Nad przedsionkiem znajduje się czworoboczna wieża o ścianach pochylonych ku środkowi. Trójdzielność cerkwi akcentują w  bryle budynku kopulasty hełm wieży i łamane dachy namiotowe nawy i sanktuarium, wszystkie zwieńczone pozornymi latarniami i ozdobnymi makowiczkami. Pochodzący z 1797 boczny ołtarz z ikoną Ukrzyżowania oraz zabytkowe odrzwia z nieistniejącej cerkwi z Nieznajowej, na których namalowano postacie św. św. Piotra i Pawła oraz unikalne XVIII-wieczne ikony: Matka Boska z Dzieciątkiem i Chrystus Pantokrator.
- Obok cerkwi znajduje się miejsce po młynie, a z drugiej strony wykuty, nie używany kamień młyński, wykonany we wsi.
 
Karolina Pachla-Wojciechowska

Historia jednej wsi.
   Podobno wszystko zaczęło się od braci Boroszowiczów, kamieniarzy z Jasionki. Przychodzili tu do kamieniołomów. Na stokach Magurycza wydobywali gruboziarnisty piaskowiec, sywyj kamiń, dobry na żarna i młyńskie kamienie. Kiedy znudziło im się tak ciągle chodzić i wracać, „na pniaku ściętego drzewa” wybudowali pierwszą chatę, a potem młyn. Od tej chaty i tego pnia zaczęło się Bartne.
    Poborcy podatków odnaleźli je już w 1595 roku. Skrupulatnie policzyli zagrody (wyszło im 18). Z roku na rok, ze stulecia na stulecie wieś rosła. W 1842 roku, nieopodal strumienia, z drewna jodeł, które ścięto na stokach Magurycza, Mareszki i Wątkowej, zbudowano greckokatolicką cerkiew świętych Kosmy i Damiana. Bartne liczyło już wówczas 132 domy i miało 819 mieszkańców. Niektórych z nich znamy z nazwiska. Wiemy na przykład, że wody potoku, nad którym stanęła cerkiew, zasilały młyn pani Walewskiej (kiedy zmarła, pochowano ją na sąsiednim cmentarzu, pod ledwie obrobionymi młyńskimi kamieniami). Wiemy też, że najlepszym tkaczem we wsi był Nestor Pidberezniak. Ilko Hlyw zajmował się ciesiołką. Wasyl Pidberezniak był stolarzem i sam skonstruował sobie tokarkę do drewna. Fećko Horbal i Michał Zawidniak byli kuśnierzami. Stefan Staranek zapisał się w pamięci jako właściciel pierwszej maszyny do szycia. Paraskia Dokla i Antocha Kuziak haftowały. Ksenia Gargania znała się na ziołach i umiała kręcić maści. Iwan Dutkanycz nastawiał złamane nogi, a zepsute zęby rwał Fećko Dziamba. Karczmę prowadzili Żydzi Chaim i Abram.
   Bartne słynęło z kamieniarzy. Było ich wielu, a za najlepszych uważano Wasyla Graconia, Mateja Cyrkota i Iwana Dutkowyca. Z gruboziarnistego piaskowca z Magurycza robili żarna i młyńskie koła, z gładkiego kamienia z Mochnacza i Wątkowej szpicowali krzyże z Chrystusem. Chrystusy były różne i czasem Zbawiciel na krzyżu miał wąsy i opuszczone powieki, czasem płaski brzuch z wypukłym pępkiem, a czasem pępek wklęsły i gładko ogoloną twarz, zwężającą się jak odwrócona łza.
    Andryj Kozak i Iwan Hbur jako pierwsi opuścili Bartne, by szukać szczęścia w Ameryce. Kozak wrócił, Hbur nie. Przetarli szlak dla 106 emigrantów, którzy w ciągu kolejnych dziesięciu lat wyjechali do USA i na Węgry.
   Jakby na miejsce tych, którzy odeszli, do wsi przywędrował wówczas Iwan Bohaczuk, nauczyciel i uczony z Ropicy Ruskiej. Kiedy osiadł w Bartnem, wójt ogłosił, że odtąd każde z pięćdziesięciorga dzieci ma obowiązek się uczyć. Szkoła, którą założył Bohaczuk, była sześcioletnia. Lekcje odbywały się od poniedziałku do soboty, po polsku i po łemkowsku. W 1896 roku Iwan zbudował we wsi stację meteorologiczną. Wraz z księdzem Włodzimierzem Kałużniackim, parochem z drewnianej cerkwi, założył bractwo trzeźwości, by ratować tych, których nadmiernie kusiły trzy karczmy Bartnego.
   Ksiądz Kałużniacki był mądrym człowiekiem. Dobrze rozumiał się z uczonym Bohaczukiem. Mówił sześcioma językami i miał dom pełen książek. Proboszczował w Bartnem przez prawie pół wieku. Zabronił głoszenia w świątyni ukrainofilskich poglądów i został za to zdjęty ze stanowiska i wyrzucony z domu. Aż do śmierci błąkał się po Bartnem, a jego książki gniły w błocie pod schodami plebanii… Jeszcze zanim to się stało, w 1914 roku austriackie władze oskarżyły Iwana Bohaczuka, księdza Kałużniackiego, Fećkę - kuśnierza, Wasyla od tokarki i trzynastu innych bartnian o moskalofilstwo i sprzyjanie ideom wielkoruskim. Wszyscy trafili do obozu internowania w Thalerhofie. Czterech już nie wróciło. Był wśród nich Fećko i przez jakiś czas w Bartnem było o jednego kuśnierza mniej.
    W 1928 roku siedemdziesiąt procent mieszkańców Bartnego przeszło na prawosławie. Wybudowali nową cerkiew. Ikonę Matki Bożej Poczajowskiej nadesłano im pocztą.
Przed wojną w Bartnem było 176 numerów. Wkrótce miał nie zostać w nich nikt.
   Michał Fesz zginął w kampanii wrześniowej. Andryj Decio i Ilko Fesz poszli za Andersem do Anglii. 14 osób trafiło do Wojska Polskiego, 38 – do Czerwonej Armii. 26 października 1945 roku od kul zginął Nestor Pidberezniak, tkacz tak dobry, że wychodziło mu nawet kolorowe płótno.
   Wkrótce we wsi pojawili się agitatorzy. Za dnia obiecywali złote góry, nocami strzelali po ścianach i krzyżach na cmentarzu. Z Bartnego za wschodnią granicę wyjechała połowa mieszkańców. Ci, którzy nie dali się omamić ani zastraszyć, też nie zostali tu długo. W majową niedzielę 1947 roku do wsi przyjechało wojsko. Młodzi żołnierze wygadali się dziewczętom: będzie akcja „Wisła”, będziemy was wysiedlać. Dawni mieszkańcy wsi zostali wywiezieni w okolice Wrocławia, Olsztyna i Gdańska, a dwa razy więcej zmuszono do wyjazdu do ówczesnego ZSRR.…
   W Bartnem zostały po Łemkach krzyże z piaskowca i drewniane cerkwie. Kamienie i sęki.
   Zaczęli wracać po 1956 roku. Niektórzy musieli odkupić swoje stare domy i pola. Wrócili jednak. Zostali.
Małopolska To Go

Bodaki
* Cerkiew filialna prawosławna św. Dymitra została zbudowana w 1932 lub 1934 roku jako tak zwana czasownia,
- po przejściu części
 mieszkańców z wyznania greckokatolickiego na prawosławne. Jest to skromna, bezwieżowa, konstrukcja drewniana, oszalowana, orientowana...
- wnętrze cerkwi jest skromne, nie ma tradycyjnego, bogato zdobionego ikonostasu. Jego miejsce zajmuje drewniana ścianka, z zainstalowanymi współczesnymi ikonami i obrazami, w porządku odpowiadającemu ikonostasowi. Pozostałości dawnego wystroju stanowią carskie wrota ze zdobieniami roślinnymi i medalionami czterech ewangelistów oraz neogotycki feretron z XX wieku.

* Cerkiew parafialną greckokatolicką św. Dymitra wzniesiono w 1902 roku,
- prawdopodobnie wykorzystując części ścian z wcześniejszej cerkwi z 1742. Dach - pokryty
 blachą - nad nawą dwuspadowy, a nad prezbiterium wielopołaciowy. Wnętrze zwieńczają stropy płaskie z fasetą. Wystrój cerkwi stanowi polichromia z początku XX wieku (na północnej ścianie nawy przedstawienie św. św. Cyryla i Metodego, a na południowej - św. św. Olgi i Włodzimierza). Do wyposażenia należą: ikonostas autorstwa A. H. Szajna z Rymanowa wykonany w 1902, w prezbiterium ołtarz główny oraz obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z XVIII.
Bohdan Zhukiewicz
fot. Małopolska To Go, Bohdan Zhukiewicz

... photo...


Odwiedzaj...

Wiesiek Gargała

Śladami historii...

zwiedzaj;
Małopolski szlak architektury drewnianej.
==================




==================
Szymbark
Skansen Wsi Pogórzańskiej






Nowy Sącz
Sądecki Park Etnograficzny



Stary Sącz