Mapa serwisu Ukrainian English Slovak
AKTUALNOŚCI



Artykuły
... konkurs...
Opublikowano 28.03.2017

Monika Machowicz

Codzienność warta reportażu… – "reportażowe” konkursy w bibliotece.


    Jeśli ktoś chciałby się sprawdzić w roli reportera lub fotoreportera może wziąć udział w konkursach ogłoszonych przez Krośnieńską Bibliotekę Publiczną - „Codzienność warta zapisania…” oraz „Jeden dzień z życia ulicy”.
   Do 11 maja br. można nadsyłać pracę na reportaż literacki, którego treść dotyczyć powinna codziennych wydarzeń, zjawisk, miejsc, spotykanych osób. Przedstawione fakty, wydarzenia, postacie muszą spełniać warunek autentyczności, a napisanie reportażu powinno zostać poprzedzone samodzielnym i rzetelnym opracowaniem tematu jak rozmowy, wywiady, poszukiwanie w źródłach. Objętość pracy nie powinna przekraczać pięciu stron maszynopisu.

Więcej...



Kluczem jest empatia...
Opublikowano 28.03.2017

Małgorzata Jasiewicz

„Biała kartka jest super ciekawa”
- warsztaty pisania reportażu z Filipem Springerem.

   Salonik Artystyczny Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej odbyły się pierwsze warsztaty pod hasłem: „Recepta na reportaż” dla uczniów krośnieńskich szkół ponadgimnazjalnych. Poprowadził je Filip Springer - fotograf i reporter (nazywający siebie reporterem architektury), autor książek (m.in. „Wanna z kolumnadą”, „13 pięter”, „Miasto archipelag”), a także wykładowca w Polskiej Szkole Reportażu.
    Filip Springer rozpoczął zajęcia od wyjaśnienia różnicy między informacją prasową a reportażem. Informacja, czyli odpowiedź na podstawowe pytania: kto? co? kiedy? jak?, jest punktem wyjścia dla reportera, którego zadaniem jest dostrzeżenie wśród nagromadzonych faktów interesującej historii. I jakkolwiek fakty są fundamentem reportażu (w zasadzie reporterowi wolno dopuścić się jedynie kłamstwa formy), tak o jakości tekstu decyduje przede wszystkim zaangażowanie emocjonalne jego autora. Springer przedstawił to w formie trójkąta, składającego się z ciekawości, empatii i złości - jeśli dany temat wzbudza w dziennikarzu te trzy uczucia, to jest to temat na reportaż.

Więcej...



Krysia zaprasza...
Opublikowano 23.03.2017


Więcej...



... temat nowego konkursu...
Opublikowano 10.03.2017



Bożena Ziółkowska

Muzeum Rzemiosła w Krośnie

Wybieramy ulubionego KROSNOludka.

   Co roku, przez ostatnie 10 lat (od 2004 do 2014 roku), Muzeum Rzemiosła w Krośnie organizowało konkurs na koszulkę promocyjną Miasta  Krosna „Kochajmy KROSNOludki”. Koszulki z nadrukiem zwycięskiego projektu bardzo dobrze sprzedawały się w Punkcie Informacji Kulturalno – Turystycznej. Z roku na rok zamawialiśmy coraz więcej dodruków, a w KROSNOludkowych koszulkach spotkać można było ludzi w różnych stronach świata. Pojawili się nawet kolekcjonerzy koszulek, którzy zgromadzili wszystkie 10 wzorów

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfgfvrjYVBcMYITzsrWXTuq
UtRPBQVeMilEV9k8kyg7OL_FjQ/viewform?embedded=true%22


Zapraszamy do wzięcia udziału w ankiecie.

Więcej...



... zachęca do refleksji nad przeznaczeniem...
Opublikowano 08.03.2017

Krzysztof Graboń

Czy plan jest przeznaczeniem?

Jagoda Naglik, Blajdanerzy Droga przeznaczenia,
wyd. Warszawska Firma Wydawnicza. Warszawa 2015 s.163

   Przeznaczenie ukazane jest w formie planu, który ma się  wypełnić w życiu człowieka. W powieści Jagody Naglik pt. Blajdanerzy Droga przeznaczenia jest ukazane w formie wykonywanej profesji (zawodu). Zdarza się, że wykonywany zawód czy też wykonywana funkcja przechodzi z pokolenia na pokolenie; do tego trzeba posiadać merytoryczne przygotowanie. Rodzice określają drogę, lub ta droga jest pewną tradycją rodu. Również przeznaczenie zostaje ukazane jako forma życiowej strategii.
   Osiemnaste urodziny - potocznie nazywane osiemnastką są szczególnym świętem. Według naszego prawa wkracza się w okres dorosłości. Tak samo jest w przypadku bohaterki powieści; Niny, która wracając po imprezie oznajmiającej jej wkroczenie w dorosłość staje się staje się ofiarą.

Więcej...



Humor żydowski
Opublikowano 06.03.2017

HORACY SAFRIN
Przy szabasowych świecach.

    Izaak Kapłański stoi za ladą sklepu. Zbliża się godzina zamknięcia, a tu klientów ani śladu. W ostatniej chwili wpada gość, prosi o kopertę za dwa fenigi, rzuca na ladę dziesięciofenigową monetę i nie czekając na wydanie reszty wybiega na ulicę.
W domu żona zadaje kupcowi pytanie:
- Jaki był dzisiaj obrót?
- Obrót był minimalny - wyznaje małżonek - ale za to dochód bardzo wysoki!
***
   Opowiadano sobie, że w czasie kryzysu właściciel „czerwonej karczmy” w miasteczku galicyjskim
wiódł nader wnikliwy rozhowor z mądrą i rezolutną połowicą.
- Słuchaj no, stara! - wywodził. - Skąd się bierze nasze ubóstwo? Zdaje się, że dosyć dużo wódki sprzedajemy swoim klientom i w dodatku dolewamy do niej niemało wody. A gdy nasz szanowny klient ma już w czubie, dopisujemy mu zawsze kilka kresek na tablicy...
- O właśnie! - mówi żona. - Już wiem, skąd się bierze nasze ubóstwo. Do tej wódki, którą dopisuje się na tablicy, nie dolewamy wody!

Więcej...
AKTUALNOŚCI



Wyniki Lotto
Waluty
Z:
Do:
Ile: