Mapa serwisu Ukrainian English Slovak
AKTUALNOŚCI



Artykuły
Ceramika...
Opublikowano 21.07.2019



Ośrodek garncarstwa

   Medynia Głogowska wraz z otaczającymi ją wioskami: Medynią Łańcucką, Zalesiem i Pogwizdowem, tworzyły niegdyś jeden z największych w  Polsce ośrodek garncarski. Miejscowości te, położone na południowym skrawku Kotliny Sandomierskiej, a dokładnie na łagodnym stoku wydzielonego tu Płaskowyżu Kolbuszowskiego, lokowane zostały na "na kopaniach", to jest terenie po trzebieży Puszczy Sandomierskiej. Medynia powstała na początku XVII wieku staraniem Stanisława Stadnickiego i nazwała się początkowo Stadnik - dzieląc się na Stadnik Duży i Stadnik Mały.
... przyjedź, zobacz, komentój...

Więcej...



Dom który zadba o Ciebie...
Opublikowano 14.05.2019

    Szczęśliwie, znakomita większość naszych wycieczek przebiega bez większych trudności. Wracamy pełni wrażeń, którymi dzielimy się z przyjaciółmi i które na wiele lat wzbogacają nasze wspomnienia.

   Zdarzają się niekiedy nieprzewidziane przypadki zakłócające zaplanowany urlop.
Czasami są one błahe jak np. przebicie opony a niekiedy poważniejsze np. utrata bagażu, nagłe zachorowanie.
Niespodzianki mogą nas spotkać gdy nagle załamie się pogoda w górach czy na morzu i wymagana będzie pomoc służb ratowniczych.

   W każdym z takich przypadków pomocne będzie odpowiednie ubezpieczenie.
Po pierwsze, kontakt telefoniczny z ubezpieczycielem pozwoli na szybkie wskazanie dróg usunięcia problemu:

Zadzwoń; +48 17 852 20 50
Napisz; biuro@dom-ubezpieczen.com

   Zwykle, ubezpieczyciel po uzyskaniu zgłoszenia problemu i określeniu jego rodzaju organizuje pomoc.
Jeśli jesteśmy za granicą, uzyskamy także pomoc tłumacza.
Kolejna korzyść z ubezpieczenia to pokrycie kosztów naprawy pojazdu, leczenia, zapłata za akcję ratowniczą.

   Nie jest naszym celem opis zakresów ubezpieczeń a jedynie zwrócenie uwagi i zachęcenie do korzystania z ubezpieczeń w czasie podróżowania.
Jest to znikomy koszt w stosunku do wydatków jakie ponosimy na organizację wyjazdu a problemy, z jakimi możemy się spotkać znacznie maleją dzięki polisie.

Więcej informacji o ubezpieczeniach uzyskacie tutaj.

https://www.dom-ubezpieczen.com/

Tu też można zakupić polisę.

   Te informacje dotyczą podróżujących Polaków i cudzoziemców po Polsce i poza jej granice.

Zapraszamy;
35-002 Rzeszów ul. Jana III Sobieskiego 16,
biuro czynne, pn - pt godz. 8,oo - 17,oo.



Więcej...



"W otwartej teczce"
Opublikowano 28.02.2019

Szanowni Państwo
Pochwalę się swoim tomikiem, który wydałem w tym roku. Wybrałem wiersze mówiące o naszym podkarpackim regionie. Tomik ukazał się w wydawnictwie Radostowa w Starachowicach.
Z Wyrazami Szacunku.

   Krzysztof Graboń - poeta, prozaik, autor recenzji literackich. Urodził się 6.05.1984 w Brzozowie. Studiował kulturoznawstwo oraz polonistykę w PWSZ im Jana  Grodka w Sanoku. Absolwent Państwowego Pomaturalnego Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy w Krośnie. Jest członkiem Krośnieńskiego Klubu Literackiego działającego przy Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza, Stowarzyszenia Autorów Polskich, oraz Stowarzyszenia Literackiego Nauczycieli w Krośnie oraz Brzozowskiej grupy poetyckiej "Zgrzyt". Mieszka w Krośnie. Jego poezję tłumaczyła na język Serbski Olga Lalič - Krowicka. Opublikował następujące tomiki poezji "Wschód i zachód" Krosno 2008, "Dziennnik studenta" Kraków 2010, "Próba iniciacji" Krosno 2011 "Panorama zwierzeń" Kraków 2011, "Szelest otchłani" Krosno 2012, "Ucieczka od niepamięci" Krosno 2013 r. "Wierna historia" Krosno 2015, "Rosiczki koło fontanny" Starachowice 2017 r. "W otwartej teczce" Starachowice 2018. Obecnie publikuje na łamach pism: "Radostowa", "Wiadomości Brzozowskie" oraz serwisów internetowych Pogranicze Media, www.pogranicze.eu oraz "Prometej New".


Więcej...



Andrzej Sondej
Opublikowano 26.02.2019

Elegie pińczowskie
Zawsze tam gdzie giną ptaki

 Będę szedł ukradkiem
Na palcach, aby nie zbudzić ich ze snu
Pomału będę mówił do nich
Od słów pogardy, co wyrasta z ziemi

Korzeniem wrasta w miasto chuligana
Spójrz słonce ociera liście lasu
To wino z mojego ogrodu
Patrzy obłokiem, słońcem
Deszczem osłania bezbronne liście

Zawsze tam gdzie giną ludzie
Są smutne dzieci
Zapłakane drzewa
Smukle sylwetki dziadków ze wsi

I konie noworoczne
Co w zimowym śnie
Zostawiają ślady na twarzy
Nie widzialnych
Listonoszy

Nagim ciałem pala się kości
Pali się miasto i domy
Płynie krew do serca
Jednym oddechem
Ptaki te odlatują

Więcej...



Humor żydowski...
Opublikowano 24.02.2019

KG Horacy Safrin,
- przy szabasowych świecach...

   Jankiel Goldberg odwiedza przyjaciela i zwierza mu się:
- Wyobraź sobie, zaręczyłem córkę, mam zdeponować tysiąc dolarów i brak mi połowy posagu.
Przyjaciel pociesza go:
- Słuchaj no, nie bądź tak skrupulatny! Zazwyczaj deponuje się połowę obiecanego posagu.
- Tak - odpowiada Jankiel z westchnieniem - ale mi właśnie brak tej połowy…
***
   Dawid Potoker, właściciel restauracji i domu zajezdnego w galicyjskim miasteczku garnizonowym, ma żonę wielkiej urody. Pewnego dnia zastaje ją w łóżku z młodym porucznikiem. Oficer w negliżu daje przez okno susa, ale życzliwi sąsiedzi zdążyli to zauważyć.
Nazajutrz pytają Dawida w bóżnicy, kiedy zamierza rozwieść się z żoną.
- Rozwieść się?! Czyście zwariowali?
- Przecież przyłapałeś ją w sypialni z ofi cerem!
- No to co z tego? Jeśli ona się podobała ofi cerowi, to mnie się ma przez to przestać podobać?!...

Więcej...
AKTUALNOŚCI



Wyniki Lotto
Waluty
Z:
Do:
Ile: