Mapa serwisu Ukrainian English Slovak
AKTUALNOŚCI



Artykuły
Wspominki...
Opublikowano 13.02.2018

   Nie pamiętam co jedliśmy na obiad, na kolację starczyły nam prowianty z domu. Sen był mocny, ale krótki. Komendant wzywał do apelu, pod maszt wycięty z najdłuższego drzewka. Po apelu i śniadaniu którego nie pamiętam, przyszła pora na gimnastykę. Polecono nam ćwiczyć "zaprawę" małżeńska, czyli pompki. Po ćwiczeniach były marszobiegi. Wszystko byłoby OK, gdyby nie deszcz. Nasze 24-osobowe namioty miały to do siebie, że w nocy można było podziwiać gwiazdozbiory, ale wodoszczelne nie były. Nasi drużynowi opatentowali swoisty system. Po lokalizacji przecieku trzeba było mydłem narysować krechę do podstawy namiotu. Woda ściekała wtedy pod pryczę. To miało coś wspólnego z fizyką, ale wtedy było praktyczne.
   Swoistym cudem było  to, ze przeżyliśmy bez kucharzy i prowiantu ze sklepów przez 3 tygodnie.
A.M. cdn.

AKTUALNOŚCI



Wyniki Lotto
Waluty
Z:
Do:
Ile: